
Jest to forum ogólne na którym uzyskasz odpowiedź od specjalistów i pozostałych użytkowników.
lista tematów
Zdiagnozujecie?
|
|
Witam!
Chciałabym Was prosić o poradę. Coś mi ostatnio jest...Lekarz rodzinny nie wysila się jakoś
specjalnie i w sumie jak wchodzę do gabinetu tak i wychodzę.Nawet za bardzo mnie nie chce
wysłuchać...a mi ciągle jest coś nie tak;/ Sama już nie mam pomysłów jak podreperować sobie
organizm;/ Może pomożecie?
Jestem kobietą, waga 48kg, wzrost 165cm. Ostatnia morfologia z lutego(napisze to przy czym są
strzałki): Leukocyty-3,90, MCHC-31,8 ; RDW-8,4). Chemia jaką przyjmuję: plastry EVRA, brałam
leki od alergologa, ale stwierdziłam, że to po nich mam te problemy z koncentracją(brałam pół
roku, poprawy nie widziała-a żeby to skonsultować to muszę czekać pół roku na wizytę),
Vitaral, czasem magnez (jak mnie kłuje w sercu)
Męczą mnie:
-problemy z koncentracją, dezorientacja. Kiedyś tak nie było...a teraz czasem dziwnie się
czuję, robię coś mechanicznie, nie myślę o tym...kiedyś wejdę pod auto;/
-ospałość. Śpię za dużo-źle. Śpię mnie też źle. Muli mnie często w dzień. Nie radzę
sobie z opanowaniem tej senności i muszę się zdrzemnąć
-zmęczenie pomimo, że jakoś specjalnie się nie przeciążam
-dużo jem, jestem ciągle głodna i nie mogę się najeść;/ Lubię jeść bo pobudza ono wiele
zmysłów, ale bez przesady. Naśmiewają się ze mnie, że żarłok jestem. Jedzenie kończę gdy
już robi mi się niedobrze..ale nasycenia nie czuję;/ wręcz pobudzenie "głodka"
-mam czasem takie "ataki", że robi mi się słabo, nogi mi drętwieją-takie miękkie
się robią, senna się robię, ręce mi się trzęsą, serce zaczyna szaleć, oddycha mi się
ciężko...zauważyłam, że pomaga mi słodkie. Jem wtedy jakiś słodycz, albo cukier, lub pije
rozpuszczony w wodzie
-po wysiłku(ćwiczeniach czy bardziej aktywnym dniu-a mam ich ostatnio mało...bo siły mam
mało) zwykle muszę zastosować to co robię powyżej ze słodkim
-ciągle chce mi się pić, sucho mam w ustach
-wieczny katar, wodnisty
-ciągle jakieś chorubska mnie łapią
-GRZYBICA paznokci!!!-leczę już 4 lata...ciągle dostaję serie leków, po których mi nie
przechodzi...wręcz się rozwija dalej i zżera mi paznokcie...u rąk zostały mi 3 nienaruszone
paznokcie, ostatnio wzięła się za paznokieć u nogi-jeden...ale szybko jej to idzie
-suche włosy(ostatni miałam okazję zrobić sobie badanie włosów w sklepie-0 nawilżenia...),
sucha skóra- wręcz się sypie a na dłoniach jest popękana.
-chęć częstego oddawania siusiu. Często chodzę, ale wcale tak dużo nie leci. Rano budzę
się i muszę iść siusiu bo mnie bolą nerki. Ogólnie jak mi się zachcę to muszę iść inaczej
zaczną mnie boleć. I wydaje mi się, że on dziwnie pachnie ;/(Tzn, kiedyś tak nie było)
(Badanie moczu zrobię jakoś niebawem.)
-bóle w okolicy żołądka, zwykle po jedzonku.
Wiecie jak mogę sobie z tym poradzić? Macie jakieś pomysły, wskazówki?
Wolałbym unikać tabletek, bardziej naturalne rzeczy...ale jak trzeba będzie... :)
Pozdrawiam i liczę na odpowiedź!
Chciałabym Was prosić o poradę. Coś mi ostatnio jest...Lekarz rodzinny nie wysila się jakoś
specjalnie i w sumie jak wchodzę do gabinetu tak i wychodzę.Nawet za bardzo mnie nie chce
wysłuchać...a mi ciągle jest coś nie tak;/ Sama już nie mam pomysłów jak podreperować sobie
organizm;/ Może pomożecie?
Jestem kobietą, waga 48kg, wzrost 165cm. Ostatnia morfologia z lutego(napisze to przy czym są
strzałki): Leukocyty-3,90, MCHC-31,8 ; RDW-8,4). Chemia jaką przyjmuję: plastry EVRA, brałam
leki od alergologa, ale stwierdziłam, że to po nich mam te problemy z koncentracją(brałam pół
roku, poprawy nie widziała-a żeby to skonsultować to muszę czekać pół roku na wizytę),
Vitaral, czasem magnez (jak mnie kłuje w sercu)
Męczą mnie:
-problemy z koncentracją, dezorientacja. Kiedyś tak nie było...a teraz czasem dziwnie się
czuję, robię coś mechanicznie, nie myślę o tym...kiedyś wejdę pod auto;/
-ospałość. Śpię za dużo-źle. Śpię mnie też źle. Muli mnie często w dzień. Nie radzę
sobie z opanowaniem tej senności i muszę się zdrzemnąć
-zmęczenie pomimo, że jakoś specjalnie się nie przeciążam
-dużo jem, jestem ciągle głodna i nie mogę się najeść;/ Lubię jeść bo pobudza ono wiele
zmysłów, ale bez przesady. Naśmiewają się ze mnie, że żarłok jestem. Jedzenie kończę gdy
już robi mi się niedobrze..ale nasycenia nie czuję;/ wręcz pobudzenie "głodka"
-mam czasem takie "ataki", że robi mi się słabo, nogi mi drętwieją-takie miękkie
się robią, senna się robię, ręce mi się trzęsą, serce zaczyna szaleć, oddycha mi się
ciężko...zauważyłam, że pomaga mi słodkie. Jem wtedy jakiś słodycz, albo cukier, lub pije
rozpuszczony w wodzie
-po wysiłku(ćwiczeniach czy bardziej aktywnym dniu-a mam ich ostatnio mało...bo siły mam
mało) zwykle muszę zastosować to co robię powyżej ze słodkim
-ciągle chce mi się pić, sucho mam w ustach
-wieczny katar, wodnisty
-ciągle jakieś chorubska mnie łapią
-GRZYBICA paznokci!!!-leczę już 4 lata...ciągle dostaję serie leków, po których mi nie
przechodzi...wręcz się rozwija dalej i zżera mi paznokcie...u rąk zostały mi 3 nienaruszone
paznokcie, ostatnio wzięła się za paznokieć u nogi-jeden...ale szybko jej to idzie
-suche włosy(ostatni miałam okazję zrobić sobie badanie włosów w sklepie-0 nawilżenia...),
sucha skóra- wręcz się sypie a na dłoniach jest popękana.
-chęć częstego oddawania siusiu. Często chodzę, ale wcale tak dużo nie leci. Rano budzę
się i muszę iść siusiu bo mnie bolą nerki. Ogólnie jak mi się zachcę to muszę iść inaczej
zaczną mnie boleć. I wydaje mi się, że on dziwnie pachnie ;/(Tzn, kiedyś tak nie było)
(Badanie moczu zrobię jakoś niebawem.)
-bóle w okolicy żołądka, zwykle po jedzonku.
Wiecie jak mogę sobie z tym poradzić? Macie jakieś pomysły, wskazówki?
Wolałbym unikać tabletek, bardziej naturalne rzeczy...ale jak trzeba będzie... :)
Pozdrawiam i liczę na odpowiedź!
A miałaś robione badanie poziomu cukru na czczo? Albo krzywą cukrową? Może warto wykonać
badanie hemoglobiny glikowanej, która pokazuje jak kształtowały się poziomy glukozy we krwi w
ciągu ostatnich 3 miesięcy.
do góry
badanie hemoglobiny glikowanej, która pokazuje jak kształtowały się poziomy glukozy we krwi w
ciągu ostatnich 3 miesięcy.
Musisz być zalogowany, aby móc brać udział w dyskusji.

- ZESPOL BECKWITHA WIEDEMANNA (1056)
zespół Beckwitha-Wiedemanna - Operacja języka (101)
zespół Beckwitha-Wiedemanna - Zespół Tolosy Hunta (3)
zespół Tolosy-Hunta - Pokój pomocy, wsparcia, wymiany doświadczeń.. (1)
depresja - Wodogłowie wewnętrzne olbrzymie aktywne u dziecka (1)
forum medyczne - Rak najcięższą chorobą wątroby - test online (0)
rak wątroby - czerwienica (0)
czerwienica - Zespół Feltyego (0)
zespół Feltyego - wiotkość mieśni,odwarstwowienie siatkowki, koslawosc kolan.. (0)
zespół Sticklera - informacje o BWS (19)
zespół Beckwitha-Wiedemanna
Ostatnio szukane hasła:
osobowosc paranoidalna
zimny nos
narkomania
klippel feila
norkolepsja
hipochondria
domy starców
akrogemalia
rozyczka
amnezja
zespół Klippel-Feila
algodystrofia
pary romberg
odruchowa dystrofia współczulna
łuszczyca
odrobaczanie
przykurcz oskrzeli
leczenie cukrzycy
udar
bornholmska
Najczęściej szukano:
sól w organizmie currarino chłoniak Hodgina grypa skóry zespół devica zespół larwy skórnej wędrującej zespł currarino ból pleców leczenie cukrzycy osobowosc paranoidalna nowotwór chirurg szękowy apteka cukrzyca zespł devica przepuklina pępowinowa gigantyzm lekarze pocenie nadmierne pamięć nowotwór jajnika


